Pośród kobiet, które opisują swoją nielegalną aborcję, na stronie internetowej handlarzy środków poronnych, są również nastolatki. Niektóre z nich zostały przymuszone do zabicia dziecka przez rodziców lub chłopaka, inne zrobiły to po kryjomu.

„Mam 16 lat i jestem wzorową uczennicą, nie mogłam sobie pozwolić na coś takiego. Mieszkam w małym miasteczku, ludzie by mnie tu wytknęli palcami. To był koniec mojego świata. (…)Zrobiliśmy to z chłopakiem w sekrecie. Nikt nigdy się nie dowie!

Widać, że dziewczyna była przerażona, w rubryce „czy nielegalność aborcji wpłynęła na twoje uczucia”, wpisała: „NIE, dla mnie liczyło się tylko, żeby jej dokonać i żeby wszystko poszło ok. Wiedziałam, że płód nie może się rozwinąć i zakładałam tylko dwa: albo zabiję go, albo zginiemy razem!” – Magda 16.

Wyjęłam to z siebie palcami i się popłakałam. Wiedziałam już, że tabletki rozerwały płód na części, które wylatywały ze mnie. (…) Zapewne wyrzuty sumienia kiedyś wrócą, ale teraz wiem, że zrobiłam dobrze dla siebie” – relacjonuje 17-letnia Daria.

„Niedługo kończę 17 lat. Ustaliliśmy z partnerem, że nie będziemy nazywać tego dzieckiem, żeby potem nie było sytuacji, że któreś z nas zaczyna myśleć, jak to dziecko mogło wyglądać lub jakie być z charakteru” – pisze Nastolatka.

Moja mama nie zgodziła się, abym urodziła dziecko, chciała mnie wyrzucić z domu, więc musiałam wybrać pomiędzy moją nową rodziną, a nią. Tylko tata dziecka nie zgadzał się na aborcję. (…) Czułam się okropnie, moje samopoczucie było straszne” – Asica.

„Miałam 18 lat, rodzice wiedzieli o ciąży. Do dziś myślą, że poroniłam samoistnie” – pisze Paula.

Zastanawiam się, czy jestem teraz zwykłym mordercą. Byłam w 10 tygodniu. Aborcję przeprowadziłam sama. (…) Wypadł zarodek, który już bardzo przypominał człowieka 🙁 Wszystko spuściłam w toalecie. Na drugi dzień czułam się bardzo dziwnie, jakby nic nigdy się nie stało” – relacjonuje An. Jako powody aborcji podała: „szkoła/edukacja; wiek”.

Takich relacji jest więcej. Aborterzy zarabiają ogromne pieniądze, wykorzystując do tego również niedojrzałe nastolatki. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie kampania lewicowych mediów promująca zabijanie nienarodzonych dzieci i wyuzdanie seksualne oraz przyzwolenie na to tzw. „prawicowych polityków”.

Fundacja Pro-Prawo do Życia złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie podziemia aborcyjnego.

Apelujemy do ministra sprawiedliwości, aby zajął się tym przestępczym procederem. http://ratujdzieci.pl/wezwij-ministra-aby-powstrzymal-mordercow/